?

Log in

***

Peniuszki i peniczynki
pozakochiwane nimfy Narcyza
hop hop umc umc
znad jeziora na psychotekę
przypłynęły fallą fallistą
och ach ech ich
zamiast dialogu
była
wymiana wglądów
i mechanistyczna miłość
od pierwszego wsadzenia
och ech oh James
I'm nobody! Who are you?
Are you nobody, too?

Comments

(anonyme)

jeśli to twoje, a tak podejrzewam, to myślę, że twoja twórczość rozwija się w dobrym kierunku. na teraz potrafię znaleźć tylko jedno słowo określające ten wiersz: mocne. wstrząsające. przenikające do szpiku kości. dające do myślenia. idealnie oddałeś charakter współczesnej "miłości". gratuluję.
wiesz-kto.